![]() |
Nie żegnamy Elżbiety Czyżewskiej bo nigdy się z nami nie rozstanie. Jest zapisana na zawsze w historii kina, w kolorycie naszego kraju z lat nazywanych szarymi. Ela Czyżewska nie pasowała do tego kolorytu. Była indywidualnością ponad granicami i ustrojami. Silna i słaba. Na taśmie filmowej zapisało się coś więcej, poza niewątpliwym talentem, to coś, co charakteryzuje największe gwiazdy filmu. Spoza roli, spoza „panienki z ekranu”, spoza sprawnych komedii zawsze wyłaniał się jakiś rys osobisty, jakiś dramat - osobista, intymna nuta. Jej walka ze sobą była dla wielu z nas inspiracją. Dziękujemy Ci. Twoi koledzy, przyjaciele i widzowie. |