Licznik odwiedzin : 1744951
Logo
10-10-2017

Zwyczajny Walny Zjazd

LVIII Zwyczajny Walny Zjazd Delegatów ZASP odbędzie się
w dniach 16-17 kwietnia 2018 roku

List otwarty Zarządu Głównego ZASP, Warszawa, 12 lutego 2018

P. Wolański ponad 20 lat temu namówił były zespół aktorski do rezygnacji z etatów i podjęcia współpracy  na umowy. Argumentem miały być korzyści finansowe dla obu stron – aktorów  i Teatru. Trudno pojąć takie stawianie sprawy, bo nie potrzeba nadzwyczajnego wykształcenia ekonomicznego, by wiedzieć, że od samego sposobu zatrudnienia pieniędzy nie przybędzie. Mogą one co najwyżej zostać podzielone. (I tak też się stało – z dramatycznym uszczerbkiem dla ZUS-u osób zatrudnionych na wspomniane umowy). Aktorzy po kilkunastu latach postanowili położyć kres  tej z gruntu chorej sytuacji i zażądali przywrócenia etatowego stosunku pracy. Dyrektor odmówił i nie przedłużył umów z 16 osobami, do czego z formalnego punktu widzenia miał prawo, aktorzy ci bowiem pozbawieni praw pracowniczych (w przeciwieństwie do wszystkich innych pracujących w ,,Arlekinie” osób, w tym dyrektora!), nie byli pracownikami Teatru. Rodzi się graniczące z pewnością podejrzenie, że celem przeprowadzonej przez p.  Wolańskiego ,,reformy” nie były jakiekolwiek przesłanki ekonomiczne, lecz wola odgórnego specyfikowania grupy mogącej potencjalnie stwarzać zagrożenie dla dyrektorskiej wszechwładzy.  Co więcej: przeprowadzona ostatnio przez organizatora kontrola wykazała, że p. Wolański złożył na konkurs  dokument poświadczający nieprawdę. Tę mianowicie, że Teatr nie ma żadnych zaległości w opłacaniu składek ZUS-u.  A  miał.  I to mimo pozbycia się aktorów jako pracowników etatowych.
W publicznych enuncjacjach p. Wolański rozpacza nad sposobem w jaki potraktowała go władza. Szczególne, że nie był wrażliwy na sposób w jaki sam potraktował kilkunastu ludzi. Wygląda na to, że uznał Teatr Arlekin za własność prywatną, a przynajmniej za należne mu dożywocie, zapominając, że rotacja na stanowiskach dyrektorskich jest w teatrach procesem naturalnym. Pan Wolański niepodzielnie  władał Arlekinem  ponad ćwierć wieku. 
Likwidację etatowego zespołu aktorskiego uważamy za niezwykle szkodliwy precedens. Domagamy się od organu założycielskiego Teatru przywrócenia właściwego status quo Arlekina, to jest zobligowania wyłonionego w konkursie następcy p. Wolańskiego, by odtworzył aktorski ZESPÓŁ i zagwarantował mu pełnię praw pracowniczych. Arlekin bowiem nie jest ani sceną prywatną, ani impresaryjną, ani offową. Jet teatrem repertuarowym i publicznym. Jest to fundamentalnie istotne także w kontekście prowadzonych przez ZASP działań mających na celu stworzenie formalnej sieci teatrów publicznych, co umożliwiłoby wprowadzenie tak oczekiwanego przez środowisko układu zbiorowego. W 2010 roku nasze Stowarzyszenie wsparło prawnie usuniętych z pracy aktorów. Nadal popieramy ich stanowisko

Za Zarząd Główny


        Piotr-Bogusław Jędrzejczak                Olgierd Łukaszewicz

Wiceprezes Zarządu Głównego ZASP                Prezes Zarządu Głównego ZASP