MANIFEST
My, aktorzy głosowi i lektorzy, wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec nielegalnych i nieetycznych praktyk polegających na wykorzystywaniu naszych głosów bez wiedzy i zgody.
Głos nie jest surowcem.
Głos nie jest „danymi treningowymi”.
Głos to część naszej tożsamości, wizerunku, naszej pracy i naszego życia.
Nie zgadzamy się na:
- pobieranie i wykorzystywanie nagrań do trenowania modeli AI bez wyraźnej, świadomej zgody,
- tworzenie syntetycznych kopii naszych głosów w celu zastępowania naszej pracy,
- komercyjne użycie wygenerowanych głosów bez wynagrodzenia i kontroli twórcy,
- ukrywanie faktu, że dany głos został wygenerowany sztucznie.
Domagamy się:
- pełnej przejrzystości w zakresie wykorzystywania danych głosowych,
- prawnego uznania głosu jako dobra osobistego wymagającego ochrony,
- obowiązkowej zgody na każdy przypadek użycia i ponownego wykorzystania nagrań,
- uczciwego wynagrodzenia za wykorzystanie głosu — także w formie syntetycznej,
- realnych mechanizmów kontroli i egzekwowania prawa.
Nie jesteśmy przeciwnikami technologii.
Jesteśmy przeciwnikami jej nadużyć.
Nie zgadzamy się na świat, w którym nasze głosy są traktowane jak darmowe paliwo dla algorytmów.
Dziś technologia umożliwia tworzenie syntetycznych kopii głosu na podstawie istniejących nagrań — często bez wiedzy i zgody ich autorów. Pojawiają się poważne zarzuty wobec firm rozwijających systemy syntezy mowy, dotyczące wykorzystywania głosów aktorów i lektorów do trenowania modeli AI bez ich świadomej zgody.
Niezależnie od tego, czy odbywa się to poprzez bezpośrednie użycie nagrań, czy wtórne przetwarzanie danych — efekt jest ten sam:
nasza praca, nasz warsztat i nasza tożsamość zostają przejęte, zredukowane do danych i użyte przeciwko nam.
To nie jest innowacja.
To jest eksploatacja.
Nie ma naszej zgody na:
- trenowanie modeli AI na nagraniach pochodzących z projektów komercyjnych bez wyraźnej licencji,
- wykorzystywanie archiwów dubbingowych, audiobooków, gier, szeptanek i reklam jako „cichych” zbiorów treningowych,
- tworzenie modeli głosu, które konkurują z ich pierwotnymi twórcami,
- ukrywanie pochodzenia danych i brak transparentności w procesie trenowania AI.
Domagamy się:
- pełnej jawności źródeł danych treningowych,
- obowiązku udokumentowania zgody każdego twórcy, którego głos został użyty,
- prawa do usunięcia swojego głosu z modeli AI,
- systemów wynagradzania za wykorzystanie głosu w procesie trenowania i generowania treści,
realnej odpowiedzialności firm za nadużycia technologiczne.
Nie jesteśmy „datasetem”.
Nie jesteśmy „modelem”.
Nie jesteśmy „syntetycznym zasobem”.
Jesteśmy ludźmi.
A nasz głos należy do nas.
Sztuczna inteligencja nie może rozwijać się kosztem tych, których praca i talent ją umożliwiły.
Postęp bez etyki jest regresją.
Mój głos – moja własność!